Spotkanie AC Milan vs Salernitana dnia 2024-05-25 18:45 - 3-3

Na zakończenie sezonu Serie A, AC Milan podejmował na własnym stadionie drużynę Salernitany. Mecz rozegrany w sobotę na Stadio Giuseppe Meazza obfitował w emocje i zwroty akcji. Po pierwszej połowie gospodarze prowadzili 2-0, jednak końcowy wynik to niespodziewane 3-3. Było to spotkanie pełne dramatyzmu, które z pewnością zapadnie w pamięci kibiców obu zespołów.

AC Milan kontra Salernitana: Niezapomniany wieczór na Stadio Giuseppe Meazza

W emocjonującym meczu 38. kolejki Serie A, AC Milan podejmował Salernitanę na legendarnym Stadio Giuseppe Meazza. Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 18:45, a kibice zgromadzeni na stadionie stworzyli niesamowitą atmosferę, która zapowiadała wyjątkowe widowisko. Sędzią głównym tego starcia był Davide Di Marco, który od początku miał ręce pełne roboty.

Przebieg meczu

Od samego początku Milan narzucił wysokie tempo gry, zdominowali środek pola i starali się jak najszybciej stworzyć sytuacje bramkowe. Już w 22. minucie Rafael Leão otworzył wynik meczu, wykorzystując precyzyjne podanie od kolegi z zespołu. Strzał Portugalczyka był nie do obrony dla bramkarza Salernitany.

Pięć minut później, w 27. minucie, AC Milan podwyższył prowadzenie. Olivier Giroud pokazał swoje snajperskie umiejętności, finalizując świetną akcję zespołu po asyście Alessandro Florenziego. Rossoneri schodzili do szatni z dwubramkowym prowadzeniem i pełną kontrolą nad spotkaniem.

Po przerwie Salernitana wyszła na boisko z nową energią, starając się odrobić straty. W 51. minucie Niccolò Pierozzi otrzymał żółtą kartkę za nieprzepisowe zagranie, co mogło zwiastować większe zaangażowanie w defensywie gości. W 64. minucie ich wysiłki przyniosły efekt – Simy Nwankwo zdobył kontaktowego gola po asyście Juniora Sambii, sprawiając, że mecz stał się bardziej wyrównany.

AC Milan odpowiedział na to trafienie bardzo szybko. W 77. minucie Davide Calabria, po świetnej akcji zainicjowanej przez Christiana Pulišica, podwyższył na 3-1, wydawało się, że gospodarze mają spotkanie pod pełną kontrolą.

Końcówka meczu przyniosła jednak nieoczekiwane zwroty akcji. W 87. minucie Junior Sambia zdobył drugą bramkę dla Salernitany, ponownie zbliżając gości na dystans jednego gola. Emocje sięgnęły zenitu, gdy dwie minuty później, w 89. minucie, Simy Nwankwo wyrównał stan rywalizacji, doprowadzając do wyniku 3-3. Stadion zamarł, a kibice Milanu nie mogli uwierzyć, że ich drużyna straciła dwubramkową przewagę.

Pomimo dramatycznej końcówki, żadna z drużyn nie zdołała zdobyć zwycięskiej bramki. Mecz zakończył się remisem 3-3, co z pewnością zostanie zapamiętane jako jedno z najbardziej emocjonujących spotkań tego sezonu.

AC Milan, pomimo rozczarowującego wyniku, wciąż ma przed sobą ważne mecze, w tym starcie z AS Romą. Salernitana również będzie starała się poprawić swoją sytuację w tabeli podczas kolejnych spotkań.

Podsumowując, mecz na Stadio Giuseppe Meazza dostarczył kibicom niezapomnianych emocji, a obie drużyny pokazały ducha walki i determinację do ostatnich minut. Spotkanie obfitowało w piękne bramki, niespodziewane zwroty akcji i sportową rywalizację na najwyższym poziomie.